«

»

Mamo, skąd się biorą… ZOMBIE? Mini poradnik dla nieodpowiedzialnych rodziców.

Załóżmy (teoretycznie), że dziecko nie zadaje banalnych pytań o to skąd się biorą dzieci, ale na skutek nadmiaru telewizji dręczą je całkiem inne dylematy. Załóżmy również, że nie da się łatwo zbyć dzieciaka opowieścią o zgniłej kapuście lub zdechłym bocianie, co to wrzuca zombie przez komin, a na odpowiedź w stylu „NIE MA ŻADNYCH ZOMBI” zareaguje histerią.

nightofDzisiejszy mini poradnik pozwoli wam (niefrasobliwym rodzicom, pozwalającym swoim dzieciom oglądać horrory o żywych trupach), w sposób w pełni satysfakcjonujący, zaspokoić ciekawość waszych dzieci.

Przedstawiamy zatem pięć najbardziej popularnych, naszym zdaniem, przepisów na żywego trupa:

1. VODOO

Najstarszą znaną metodą na wyprodukowanie zombie są stare, dobre, afrykańskie czary. Potrzebny jest wyuczony kapłan vodoo lub mambo, który za pomocą odpowiedniego rytuału tudzież eliksiru sprawi, że wybrana osoba po śmierci wstanie i będzie nas słuchać (wykonując najmniej atrakcyjne dla nas prace). Trzeba tylko uważać, żeby zombi nie najadł się soli, bo wtedy całe czary na nic.

2. TAJEMNICZA WOJSKOWA SUBSTANCJA

Najczęściej występująca w zagubionych w transporcie beczkach. Po jej podaniu dowolnemu osobnikowi zmieni się on w chodzącego trupa ( patrz „Aaah! Zombies!!!”) , który nade wszystko pragnie soczystego, żywego mózgu (najczęściej naszego). Ciężko, jednak takiego unieszkodliwić. Zaleca się spalenie w piecu przy jednoczesnym filtrowaniu dymu. ( unikniemy w ten sposób błędu, który popełnili bohaterowie „Powrotu żywych trupów”

3. NIEZYDENTYFIKOWANE PROMIENIOWANIE Z KOSMOSU

Ze względu na swój niezwykły zasięg mogą wywołać prawdziwą plagę zombie ( patrz „Noc żywych trupów”). Osobniki ożywione tą metodą są najczęściej powolne, mało inteligentne i słabe. Żywią się świeżym ludzkim mięsem i stanowią prawdziwe zagrożenie dopiero w dużej grupie. G.Romero zaleca unieszkodliwianie ich poprzez uszkodzenie pnia mózgu.

4. GROŹNY WIRUS

Niezwykle popularna metoda uzyskiwania żywego trupa, zwłaszcza wśród szalonych, bądź nieostrożnych naukowców. Zombie w tym przypadku powstają albo przez bezpośrednie zarażenie wirusem, albo poprzez ukąszenie zarażonego ( jak to miało miejsce w „Resident Evil” lub w „28 dni później”). Zombi powstałe w ten sposób żywią się klasycznie ludzkim mięsem, a powstrzymać je można strzałem w głowę.

5. NIE WIADOMO DLACZEGO

Czasami źródło przemiany w żywego trupa nie jest bliżej znane. Chociaż pojawiają się różne domysły lub niewyraźne tropy, nikt tak naprawdę nie jest w stanie określić czynnika wywołującego plagę zombie. W takiej sytuacji zaleca się podróż w celu ustalenia źródeł nieszczęścia ( dokładnie jak bohaterowie serialu „Walking Dead”.

Pomimo, że posiedliśmy wystarczający arsenał odpowiedzi na pytanie „SKĄD SIĘ BIORĄ ZOMBIE” – zalecamy jednak próbę przekonania dziecka, że ŻYWE TRUPY nie istnieją naprawdę. A w ogóle to kto normalny pozwala dzieciakom na oglądanie FILMÓW O ZOMBIE?

napisał: Mr. Zombie

ps. wykorzystane zdjęcia pochodzą z filmu „Noc żywych trupów”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>